W powszechnej świadomości różnica między tradycyjną studnią kopaną a studnią głębinową jest często ignorowana. Jednak osoby zainteresowane budową własnego i niezależnego źródła wody pitnej mają w tej materii nieco większą wiedzę. I dobrze, ponieważ pozwala to na samodzielne sprawdzenie, czy ewentualne prace są wykonywane poprawnie i z korzyścią dla inwestora. Wiedząc, że niewykonalnym jest, aby posiadać specjalistyczną wiedzę z każdej dziedziny, dlatego wskazujemy, na co zwrócić uwagę podczas budowy studni głębinowej tak przed, jak i w trakcie prowadzenia prac. Wszystko po to, aby w porę ustrzec się potencjalnych błędów, które mogą słono kosztować.

Grunt to wiedza i dobór właściwego wykonawcy

Praktyka inwestycyjno-wykonawcza pokazuje, że w trakcie budowy studni głębinowej można popełnić wiele błędów. Ale trzy główne – tj. brak badań geofizycznych, zła lokalizacja i nieprzestrzeganie prawa – w największym stopniu rzutują na wysokość kosztów oraz komfort eksploatacji.

Pomysł budowy studni głębinowej w określonych przypadkach (np. brak wodociągu, dostęp do dużej ilości wody) jest koniecznością. Czasem też wynika z innych, indywidualnych przekonań inwestora, co również ma swoje uzasadnienie. W końcu własna studnia głębinowa to nie tylko redukcja kosztów poboru i eksploatacji, ale również niezależność od infrastruktury zewnętrznej oraz samodzielna kontrola nad jakością wody. W efekcie coraz więcej osób decyduje się na wykonanie takiej studni na swoim terenie.

Z drugiej strony wiercenie studni głębinowej, podobnie jak każde przedsięwzięcie jest obarczone pewnym ryzykiem, które należy uwzględnić w swoich planach. Mowa przede wszystkim o potencjalnych błędach zachodzących tak po stronie wykonawcy, jak i samego inwestora. Dlatego kluczowe jest, aby przed rozpoczęciem prac zasięgnąć wiedzy i opinii na temat budowy tego typu studni. Z pewnością pomocne okaże się czytanie prasy branżowej, blogów, for internetowych i grup w social media czy wreszcie zwykła rozmowa z kimś z branży lub osobą już posiadającą studnię głębinową.

Kolejny krok to wybór wykonawcy, który stanie na wysokości zadania i prawidłowo przeprowadzi wymagany zakres prac począwszy od badania geofizycznego, przez odwiert, po uruchomienie instalacji. Najlepiej zdać się na firmy z doświadczeniem, które wykonywały już podobne realizacje, a ponadto cieszą się renomą na lokalnym rynku. Nie bez znaczenia jest też cena, która często jest pewnym wskaźnikiem jakości pracy i fachowości wykonawcy. Jednak należy zachować szczególną ostrożność, kiedy jej pułap jest zbyt niski w relacji do zakresu oraz trudności prac.

Brak badań geofizycznych

Bardzo dużą popularnością wykonywania odwiertów pod studnię głębinową cieszą się tereny Śląska i Małopolski. W efekcie budowa geologiczna na tym obszarze została dość dobrze poznana przez firmy z branży, które posiadają bogate zasoby archiwalne. Jednak wciąż na mapie Polski południowej znajdują się tzw. białe plamy, czyli miejsca, gdzie nikt nie wykonywał badań geofizycznych w kierunku poszukiwania wody. Wówczas przeprowadzenie takiej procedury jest niezbędne, aby prawidłowo określić zasobność terenu w wody podziemne. Warto mieć świadomość, że niektóre lokalizacje posiadają wyjątkowo skomplikowaną budowę geologiczną (najczęściej są to góry i obszary podgórskie), które pomimo wcześniejszych badań wykonanych w okolicy, warto zbadać ponownie. Szczególnie gdy w pobliżu działają już studnie głębinowe lub są prowadzone prace górnicze wpływające na zaburzenie lokalnej retencji nie tylko wód przypowierzchniowych i gruntowych, ale i podziemnych.

Badanie geofizyczne metodą elektrooporową ERT jest najskuteczniejszą i najlepiej sprawdzającą się w poszukiwaniu wody na potrzeby studni głębinowych. Dlatego należy wykonać je przed rozpoczęciem każdej inwestycji, aby opracować profil geoelektryczny gruntu i na tej podstawie określić potencjalne zasoby wód podziemnych. Brak badania oznacza najczęściej wysokie koszty – jest to związane z wybraniem niewłaściwego miejsca i głębokości odwiertu. A jak wiadomo prace wiertnicze stanowią istotną część składową ogólnych kosztów inwestycji, ze względu na zastosowanie ciężkiego sprzętu oraz specjalnego orurowania.

Co ważne, czasem po wykonaniu badania może okazać się, że budowa studni jest nieopłacalna z powodu zbyt dużej głębokości warstwy wodonośnej lub niewystarczającej ilości wody, a nawet jej braku. Wówczas koszt samego badania jest niewspółmiernie niższy do wykonywania tzw. „ślepych” odwiertów.

Więcej na temat profesjonalnych metod poszukiwania wody opisano w tym artykule.

Nieopłacalna lokalizacja

Jest to kwestia skierowana zwłaszcza do przedsiębiorców i właścicieli dużych gospodarstw rolnych czy sadowników i w nieco mniejszym stopniu do inwestorów indywidualnych. Wybierając działkę z zamiarem prowadzenia wodochłonnej działalności gospodarczej i/lub rolniczej, warto wcześniej zapoznać się z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego lub innym dokumentem planistycznym, który określa, czy na danym terenie jest możliwa budowa studni głębinowej. Jeśli nie, można wnioskować o zmianę planu, jednak procedura jest długotrwała i nie zawsze możliwa ze względu na ewentualny opór władz lub mieszkańców.

Kolejna kwestia to niekorzystne ukształtowanie terenu na działce, które podnosi koszty oraz słaba dostępność komunikacyjna (wąskie drogi, strome podjazdy), utrudniająca lub uniemożliwiająca dojazd ciężkiego sprzętu i wykonanie prac wiertniczych. Co więcej, niektóre obszary, mimo iż zasobne w wody podziemne dobrej jakości, są bezużyteczne ze względu na zbyt dużą głębokość zasobów wodnych. Do tego dochodzą tez inne uwarunkowania geologiczne jak osuwiskowe podłoże lub wyjątkowo twarde skały. W efekcie na decyzję lokalizacyjną powinno wpływać wspomniane wcześniej badanie geofizyczne.

Dla osób prywatnych, które będą potrzebowały wody pitnej w celu zaspokojenia potrzeb gospodarstwa domowego i wykorzystania gospodarczego (ogród, warzywnik), istotny będzie dojazd do działki oraz obecność wód podziemnych na racjonalnej głębokości. Mowa o maksymalnie 30 m p.p.t., ponieważ głębsze odwierty są nie tylko droższe, ale nakładają na inwestora szereg formalności administracyjnych i dodatkowe koszty. Podobnie rzecz wygląda w sąsiedztwie dużych zakładów górniczych, gdzie istnieje ryzyko braku wody. O ryzyku wysychania studni głębinowych można przeczytać w tym wpisie.

Łamanie prawa

Budowa studni głębinowej niesie ze sobą również pewne wymagania, o których mówią polskie przepisy. Niestety, wciąż zdarzają się sytuacje, w których potencjalny inwestor nie jest świadomy wymagań prawnych, bądź co grosza, działa z premedytacją w celu ominięcia wymogów lub zwyczajnie ich nie przestrzega. Nie trzeba przypominać, że jest to działanie krótkowzroczne, ponieważ prędzej czy później nieprawidłowości i tak zostaną zidentyfikowane i zweryfikowane przez odpowiednie organy lub służby. Warto zwrócić uwagę, że czasem to wykonawca nie informuje inwestora o konieczności uzyskania pozwoleń, licząc że inwestor już to zrobił. Dlatego, aby ustrzec się podobnych błędów, warto zadawać pytania i komunikować swoje potrzeby lub wątpliwości przed rozpoczęciem inwestycji.

Problem łamania prawa (umyślnego lub nie) dotyczy zarówno inwestora, jak i wykonawcy. Najczęściej występuje w kilku newralgicznych obszarach:

  • głębokości i wydajności studni – powyżej 30 m głębokości i/lub poboru wody powyżej 5 m³/dobę, co skutkuje ubieganiem się o pozwolenie;
  • zachowania minimalnych odległości między studnią a obiektami – np. budynki mieszkalne, wybiegi dla zwierząt hodowlanych i budynki inwentarskie, przydomowe oczyszczalnie, szamba, rowy czy granice działki;
  • wykonania badań jakości wody – jeśli woda czerpana ze studni będzie wykorzystywana w działalności polegającej np. w przemyśle spożywczym, placówkach gastronomicznych czy obiektach zamieszkania zbiorowego.

Więcej informacji na ten temat zawarto w tym artykule.

Błędy w wykonawstwie

Nieprawidłowości w tym zakresie zwykle są najtrudniejsze w zidentyfikowaniu przez klienta, dlatego warto zdobyć nieco wiedzy we własnym zakresie i na bieżąco weryfikować ją wraz z postępem procesu inwestycyjnego. Co ważne, błędy wykonawcze często pozostają niezauważone w toku prac, a ich konsekwencje bywają niemiłym zaskoczeniem nieco później – w trakcie codziennej eksploatacji studni.

Mówiąc o typowych błędach w wykonawstwie, należy zwrócić uwagę na jakość montażu i klasę użytych materiałów. Najczęściej chodzi o nieprawidłowe filtrowanie, które oznacza przedostawanie się fizycznych zanieczyszczeń do wody, a przy tym zatkanie filtra oraz większe ryzyko awarii pompy. Nie trzeba dodawać, że ucierpi na tym jakość dostarczanej wody.

Kolejnym błędem jest pomijanie testu wydajności studni głębinowej, który pozwala zweryfikować działanie całego systemu wraz z jego oczyszczeniem. Badanie wydajności trwa godzinę lub dłużej i polega na ciągłym pompowaniu i obserwacji wody przez ten czas. Wówczas cała instalacja zostaje dokładnie przepłukana z zanieczyszczeń oraz dokonuje się oceny wydajności studni (m³/dobę), a ponadto dochodzi do samoczynnego ułożenia się warstw filtrujących.

Do powyższych należy dodać przyłączenie instalacji do budynku w taki sposób, aby infrastruktura była funkcjonalna i ergonomiczna w użytkowaniu. Chodzi przede wszystkim o łatwy dostęp do rur i pompy w razie awarii, a także bezproblemowe wykonanie czynności konserwacyjnych. Ponadto ważne jest ułożenie rur w sposób redukujący opory i nadmierne ciśnienie w trakcie tłoczenia wody.

Mimo że laboratoryjne badanie jakości wody nie jest obowiązkowe dla indywidualnego posiadacza studni głębinowej, to zdecydowanie warto je wykonać szczególnie tuż po pierwszym rozruchu instalacji i jednocześnie przed pierwszym spożyciem. Ma to na celu wykrycie ewentualnych zanieczyszczeń biologicznych i chemicznych, które nie są widoczne gołym okiem. O jakości wody można znaleźć w tym wpisie.

Podsumowanie

Najczęstsze błędy przy budowie studni głębinowej obejmują brak badania geofizycznego, nieprzemyślaną lokalizację działki, łamanie prawa oraz błędy wykonawcze. Nieprawidłowości leżą zwykle tak po stronie inwestora, jak i wykonawcy. Przyczyną błędów może być nie tylko brak wiedzy inwestora, ale również brak odpowiedniej komunikacji między inwestorem a wykonawcą. Co więcej, za wiele błędów natury technicznej odpowiadają firmy wykonawcze, które ze względu na redukcję kosztów, nadmiar zleceń czy brak profesjonalizmu dopuszczają się nieprawidłowości. Dlatego tak ważne jest, aby inwestor uważnie wybrał wykonawcę oraz samodzielnie zdobył nieco wiedzy na temat działania studni głębinowej, zanim ruszą prace.